Orłowo to dziś jedna z najbardziej urokliwych dzielnic Gdyni. Swoją nazwę zawdzięczać rybakowi Johannowi (Hansowi) Adlerowi, który w 1829 roku kupił ziemię u ujścia rzeki Kaczej. To właśnie tam postawił karczmę o nazwie Adlershorst (co w tłumaczeniu oznacza „Orle Gniazdo” lub „Orla Kępa”). Z biegiem lat nazwa ta przylgnęła do całej osady, która w oficjalnych dokumentach pojawia się już w 1857 roku. Miejsce to, początkowo senne i rybackie, z czasem zaczęło przyciągać letników, najpierw skromnych, potem coraz bardziej wymagających. Zajazd Adlera przetrwał i do dziś stanowi część budynku Zespołu Szkół Plastycznych w Gdyni-Orłowie.
W drugiej połowie XIX wieku w Orłowie zaczęły powstawać pierwsze pensjonaty. W 1871 roku stały tu zaledwie dwa domy, a jeszcze w 1908 roku tylko siedem. Wszystko zmieniło się w latach 1906-1907, gdy u podnóża klifu zbudowano Dom Kuracyjny, elegancki hotel z restauracją i tarasem widokowym na zatokę. Od tego momentu Orłowo zaczęło rosnąć na znaczeniu jako kurort i przyciągało nie tylko kuracjuszy, ale też artystów i ludzi kultury. W 1921 roku zarejestrowanych było tu 13 łodzi wiosło-żaglowych oraz jeden kuter. Mieszkańców trudniących się rybołówstwem było... siedmiu. Dziś trudno to sobie wyobrazić.
Jednym z najważniejszych gości Orłowa był Stefan Żeromski, który wiosną i latem 1920 roku zamieszkał tu z rodziną. To tu odwiedzali go Jan Kasprowicz, Antoni Abraham czy Aleksander Majkowski, oczywiście także Jan Lechoń. Właśnie w Orłowie powstała jego króciutka opowieść „Sambor i Mestwin”, tu też zbierał materiały do „Wiatru od morza”. Spacerował pieszo i jeździł konno po okolicy, a raz wybrał się nawet statkiem na Hel (a raczej do Helu). Miejsce to było dla niego nie tylko odpoczynkiem, ale też przestrzenią twórczą, jakby kontakt z morzem i surowością krajobrazu porządkował myśli i otwierał nowe ścieżki pisania.
W 1934 roku żołnierze zbudowali w Orłowie 420-metrowe molo z materiałów pochodzących z rozbiórki tymczasowego mola w Gdyni. Służyło statkom żeglugi przybrzeżnej i ugruntowało pozycję dzielnicy jako nadmorskiego kurortu. W międzywojniu Orłowo gościło nawet do 10 tysięcy kuracjuszy rocznie. Dziś, choć nie jest już osobnym letniskiem, zachowuje swój kameralny urok ze słynnym klifem orłowskim, drewnianym molo, galerią sztuki i piaszczystą plażą. Historia nadal tu pulsuje pod powierzchnią piasku, w deskach starego hotelu, w nazwach ulic i w legendzie, według której nazwa „Orłowo” miała upamiętniać bitwę orłów, którą rybacy mieli rzekomo obserwować 6 stycznia 1666 roku...
Gdzie możecie przeczytać o historii Orłowa (na szybko podaję teksty, które sam przeczytałem):
Wikipedia oczywiście, hasło Orłowo
Świetny tekst na stronie Muzeum Miasta Gdyni i wiele innych artykułów, fantastyczne źródło informacji
Stowarzyszenie Nasze Orłowo - szczegółowy opis Orłowa i liczne fotografie
Artykuł w Newsweeku "Orłowo - perła Gdyni"
Tekst "Rybackie tradycje Orłowa przed 1939" rokiem na stronie Trójmiasto.pl
Komentarze
Prześlij komentarz