Lechoń i Żeromski — relacja mistrzowska w cieniu Orłowa

W literackim pejzażu dwudziestolecia międzywojennego spotkanie Stefana Żeromskiego i Jana Lechonia należy do tych mniej eksploatowanych przez historię literatury, choć jest to relacja o wysokim potencjale symbolicznym: zderzenie autorytetu z młodością, moralisty z ironistą, pisarza narodowej traumy z poetą miejskiego pulsu.

Poznali się latem 1919 roku w Zakopanem. Lechoń, wówczas 20-letni współtwórca „Skamandra”, odnosił pierwsze sukcesy, ale wciąż potrzebował potwierdzenia, że jego głos znaczy coś więcej. Żeromski, schorowany i u kresu sił, był już największym polskim pisarzem żyjącym, masowo czytanym i dyskutowanym.

Ich najbardziej znane spotkanie miało miejsce w Orłowie w 1920 roku, w czasie gdy Żeromski przebywał w rybackiej chacie nad morzem, którą opisał w „Snobizmie i postępie”. Lechoń odwiedził go tam w jednym z najgorętszych momentów wojny polsko-bolszewickiej. W ich listach pobrzmiewa niepokój o losy kraju, ale też radość z duchowego porozumienia:

„Drogi Panie, Pan nie wie, ile mi Pan daje nadziei i światła w tym okrutnym czasie, kiedy tak łatwo zwątpić” - pisał Lechoń do Żeromskiego (list z 1920 roku, zbiory Moniki Żeromskiej)¹.

Zachowało się piętnaście listów Lechonia do Żeromskiego, przechowywanych przez córkę pisarza. Dwa listy Żeromskiego do Lechonia, datowane na 1921 i 1924 rok, opublikował Jerzy Kądziela w „Pamiętniku Literackim” (1956, z. 4). Korespondencja ta ukazuje głęboki szacunek Lechonia, ale też rosnącą wewnętrzną niezależność.

Po latach Lechoń pisał o Żeromskim z pewną melancholią:

„Był dla mnie kimś między ojcem a prorokiem. W jego oczach chciałem być czysty” (Dziennik, t. 1).

Ich relacja pokazuje, jak wiele znaczy spotkanie duchowe, nawet jeśli różnica pokoleniowa, światopoglądowa i estetyczna wydaje się przepaścią. Szkoda, że w opracowaniach biograficznych obu pisarzy ten okres jest wspomniany, ale potraktowany jako epizod mniej ważne.

Przypisy:

  1. Roman Loth, Jan Lechoń do Stefana Żeromskiego: korespondencja ze zbiorów Moniki Żeromskiej, „Napis”, 2002, t. 8, s. 141–154.

  2. Jerzy Kądziela, Dwa listy Stefana Żeromskiego do Jana Lechonia, „Pamiętnik Literacki”, 1956, z. 4.


Drzeworyt Władysława Skoczylasa z 1918 (Wikimedia Commos)





Komentarze